Lyrics
Pamiętam ten zapach, co unosił się w łazience,
Pamiętam twój uśmiech w porannym słońcu, jeszcze.
Proste rzeczy, proste chwile, mydło i woda,
To był nasz świat, nasza mała uroda.
Pamiętam, jak śmiałaś się przy tym lustrze,
Jak krople spływały po twoich ramionach chłodno.
Nic wielkiego, żadnych luksusów, żadnej pompy,
Tylko my dwoje w tej małej, ciepłej strefie.
Ten zapach mydła wraca do mnie czasem,
Przypomina mi ciebie, przypomina nasze lato.
Proste chwile są najcenniejsze, wiem to teraz,
Ten zapach mydła — to moja pamięć, mój skarbiec.
Minęły lata, zmienił się świat wokoło,
Ale ten zapach wraca zawsze, kiedy jest mi smutno.
Zamykam oczy i widzę tę łazienkę,
I ciebie, śmiejącą się, młodą, piękną.
Ten zapach mydła wraca do mnie czasem,
Przypomina mi ciebie, przypomina nasze lato.
Proste chwile są najcenniejsze, wiem to teraz,
Ten zapach mydła — to moja pamięć, mój skarbiec.
Niech inni szukają wielkich, drogich rzeczy,
Ja mam ten zapach, co w sercu mi się mieści.
Ten zapach mydła wraca do mnie czasem,
Przypomina mi ciebie, przypomina nasze lato.
Proste chwile są najcenniejsze, wiem to teraz,
Ten zapach mydła — to moja pamięć, mój skarbiec.