Lyrics
[verse]
One nie proszą nikogo o zgodę
Chodzą ulicą, jak chcą, o każdej porze
Sąsiadki szepczą, plotki jak wodę
Leją na wszystkie strony w komorze
[verse]
Panny, co nie chcą siedzieć przy oknie
Panny, co śmieją się głośno, bez wstydu
Świat je nazywa dziwne, opryskliwe
A one idą dalej, nie znają zawidu
[chorus]
Panny wyklęte, dumne i wolne
Nie proszą nikogo o pozwolenie żyć
Panny wyklęte, serca niepokorne
Idą swoją drogą, chcą naprawdę żyć
[verse]
Matki mówiły: "Znajdź dobrego męża"
One odpowiadały: "Znajdę siebie wpierw"
Świat się starzeje, plotka zawsze węższa
A one rosną, jak niezłomne drzewa wśród burz
[chorus]
Panny wyklęte, dumne i wolne
Nie proszą nikogo o pozwolenie żyć
Panny wyklęte, serca niepokorne
Idą swoją drogą, chcą naprawdę żyć
[bridge]
Niech gadają, niech się dziwią
Niech się boją tego, co inne
One idą naprzód, żywe
Boją się tylko nudy, jedynie
[chorus]
Panny wyklęte, wieczne, żywe
Nie proszą nikogo o pozwolenie żyć
Panny wyklęte, serca prawdziwe
Będą tak iść, dopóki będą żyć