Lyrics
[verse]
Stoję na peronie, patrzę na tablicę
Nie wiem, dokąd chcę jechać, wszystko jedno
Może na wschód, może tam, gdzie słońce świeci
Może tam, gdzie jeszcze nigdy nie byłam, biedno
[verse]
Konduktor pyta: "Dokąd bilet, proszę pani?"
A ja się śmieję: "Dokądkolwiek, byle w drogę"
Życie jest zbyt krótkie na wieczne wahania
Czasem trzeba po prostu ruszyć, nie znać trwogę
[chorus]
Wsiądę do pociągu byle jakiego
Byle z peronu, byle w nieznaną stronę
Wsiądę do pociągu byle jakiego
Niech wiatr historii niesie mnie, niepokorną
[verse]
Za oknem miasta, potem pola, lasy
Twarze nieznajomych, każda inna historia
Może spotkam kogoś, może zmienią się losy
Może ta podróż to początek innego rozdziału
[chorus]
Wsiądę do pociągu byle jakiego
Byle z peronu, byle w nieznaną stronę
Wsiądę do pociągu byle jakiego
Niech wiatr historii niesie mnie, niepokorną
[bridge]
Nie potrzebuję planu, nie potrzebuję mapy
Wystarczy odwaga i bilet w jedną stronę
Świat czeka tam, za każdym zakrętem, za szlaby
Trzeba tylko wsiąść i jechać, zostawić dom, ochronę
[chorus]
Wsiądę do pociągu, gdziekolwiek jedzie
Byle naprzód, byle z wiatrem w twarz
Wsiądę do pociągu, niech mnie tam powiedzie
Gdzie czeka na mnie mój następny czas