Takes
Lyrics
Śniło mi się miasto z popiołu wstające
Ulice, które pamiętam z opowieści babci
Mosty odbudowane rękami ludzi
Co nie chcieli, by przeszłość ich zdradzić
Wisła płynie tak samo jak dawniej
Niosąc historie, których nikt nie zapomni
Kamienice stoją jak strażnicy pamięci
Świadkowie tego, co minęło i co się nie skłoni
Śnię o Warszawie, mieście z żelaza i wiary
Śnię o Warszawie, co powstała z gruzu
Śnię o mieście, które nigdy się nie poddaje
Choć historia nie szczędziła mu ciosu
Widzę dzieci bawiące się w parku
Tam, gdzie kiedyś nie było już nic
Widzę życie, które wraca uparcie
Silniejsze niż każdy najgorszy krzyk
Śnię o Warszawie, mieście z żelaza i wiary
Śnię o Warszawie, co powstała z gruzu
Śnię o mieście, które nigdy się nie poddaje
Choć historia nie szczędziła mu ciosu
Budzę się rano, a miasto wciąż tam stoi
Prawdziwe, żywe, pełne nowych dni
Sen i jawa splatają się w jedno
W tym mieście, co uczy nas, jak żyć
Śnię o Warszawie, mieście z żelaza i wiary
Śnię o Warszawie, co powstała z gruzu
Śnię o mieście, które nigdy się nie poddaje
Choć historia nie szczędziła mu ciosu
Model notes (creation log)
**🎵 Total generation time (1 song): 12.17s**
- 12.17s per song
- DiT phase (1 song): 12.17s

**🔧 Total processing time (1 song): 3.88s**
- to MP3 (1 song): 3.88s