Lyrics
[verse]
Liście spadają, choć latem były zielone
Rzeki wysychają, choć płynęły przez wieki
Wszystko, co znamy, jest tylko przemijające, skazane
Na zmianę, na koniec, na nowe brzegi, nowe rzeki
[verse]
Kiedyś kochaliśmy się, jakby czas stanął w miejscu
Myśleliśmy, że to uczucie nigdy nie minie
Ale nic nie trwa wiecznie, nawet to najpiękniejsze
Nawet miłość, która wydawała się jak wieczna świątynia
[chorus]
Nic nie może wiecznie trwać
Ani radość, ani żal, ani ta chwila
Nic nie może wiecznie trwać
Ale każda chwila była warta, była silna
[verse]
Może właśnie dlatego warto ją przeżyć w pełni
Wiedząc, że przeminie, jak wszystko na tym świecie
Nie czekać na jutro, nie żałować, że coś nas omija
Tylko żyć teraz, w tym momencie, w tym oddechu, w tym locie
[chorus]
Nic nie może wiecznie trwać
Ani radość, ani żal, ani ta chwila
Nic nie może wiecznie trwać
Ale każda chwila była warta, była silna
[bridge]
Więc nie płacz, że coś się kończy
Ciesz się, że w ogóle było, że się zdarzyło
Bo przemijanie to nie wróg, to część większej mocy
Życia, które płynie dalej, choć czasem boli
[chorus]
Nic nie może wiecznie trwać
To prawda, którą każdy z nas w końcu przyjmie
Nic nie może wiecznie trwać
Ale pamięć o pięknie zostaje z nami, żywa, silna