Lyrics
Zaklinam cię, zostań, nie odchodź jeszcze,
Zaklinam cię słowami, jakich jeszcze nie znam.
Noc jest zbyt krótka, by cię stracić teraz,
Zaklinam cię gwiazdami, co świecą nad nami.
Zaklinam cię ciszą, co nas otacza,
Zaklinam cię wiatrem, co włosy ci wzrusza.
Nie chcę, żeby ranek zabrał cię ode mnie,
Zaklinam cię, zostań, chociaż na chwilę jeszcze.
Zaklinam, zaklinam, zostań tu ze mną,
Zaklinam, zaklinam, nie odchodź w ciemność.
Zaklinam, zaklinam, każdym moim słowem,
Zostań, proszę, bądź moim światem, moim domem.
Zaklinam cię wspomnieniem naszych pierwszych dni,
Zaklinam cię przyszłością, co jeszcze przed nami tkwi.
Nie ma dla mnie nic ważniejszego niż ty,
Zaklinam cię miłością, co płynie jak łzy.
Zaklinam, zaklinam, zostań tu ze mną,
Zaklinam, zaklinam, nie odchodź w ciemność.
Zaklinam, zaklinam, każdym moim słowem,
Zostań, proszę, bądź moim światem, moim domem.
Niech ta noc trwa dłużej, niech czas się zatrzyma,
Zaklinam cię, zostań, to moja jest prośba jedyna.
Zaklinam, zaklinam, zostań tu ze mną,
Zaklinam, zaklinam, nie odchodź w ciemność.
Zaklinam, zaklinam, każdym moim słowem,
Zostań, proszę, bądź moim światem, moim domem.