Lyrics
[verse]
W cieniu skały czeka bez ruchu
Oczy jak żar, język jak smagnięcie
Nikt nie usłyszy, kiedy nadchodzi
Cichy jak śmierć, szybki jak wzrok
[verse]
Piach się sypie, słońce piecze
Karawana idzie przez pustynny szlak
Nikt nie wie, gdzie czai się zguba
Aż będzie za późno, aż spadnie znak
[chorus]
Kobra! Śmiertelny taniec w piachu
Kobra! Jad płynie prosto w krew
Kobra! Nie zdążysz uciec strachu
Kobra! To ona śpiewa ten śpiew
[verse]
Zaklinacz gra na starej fletni
Wąż się unosi, wpatrzony w dźwięk
Ale to tylko chwila złudzenia
Za sekundę wróci głodny szept
[chorus]
Kobra! Śmiertelny taniec w piachu
Kobra! Jad płynie prosto w krew
Kobra! Nie zdążysz uciec strachu
Kobra! To ona śpiewa ten śpiew
[bridge]
Nikt nie ujarzmi tego, co dzikie
Nikt nie ucieknie przed własnym losem
W piachu zostają tylko ślady
I echo, co niesie się nad chaosem
[chorus]
Kobra! Śmiertelny taniec w piachu
Kobra! Jad płynie prosto w krew
Kobra! Nie zdążysz uciec strachu
Kobra! To ona śpiewa ten śpiew