Takes
Lyrics
Wstaję, gdy niebo jeszcze jest szare
Kiedy ptaki dopiero budzą swój śpiew
Składam ręce, choć nie znam słów modlitwy
Proszę tylko, by dzień był mniej krzew
Słońce wschodzi powoli nad polem
Mgła się unosi jak duch nad rzeką
Chcę wierzyć, że coś większego istnieje
Że nie jestem tu całkiem sam, daleko
To moja modlitwa o wschodzie słońca
Bez kościoła, bez świętych słów
Tylko cisza i światło, co wraca
Tylko nadzieja, że przetrwam ten łów
Nie proszę o cuda ani bogactwo
Proszę tylko o spokój w środku serca
O siłę, by przejść przez kolejny dzień
Bez zgorzknienia i bez zdrady serca
To moja modlitwa o wschodzie słońca
Bez kościoła, bez świętych słów
Tylko cisza i światło, co wraca
Tylko nadzieja, że przetrwam ten łów
Każdy świt to nowa szansa
By zacząć wszystko od nowa
Każdy świt to cicha obietnica
Że życie jeszcze ma dla mnie słowa
To moja modlitwa o wschodzie słońca
Bez kościoła, bez świętych słów
Tylko cisza i światło, co wraca
Tylko nadzieja, że przetrwam ten łów
Model notes (creation log)
**🎵 Total generation time (1 song): 14.00s**
- 14.00s per song
- DiT phase (1 song): 14.00s

**🔧 Total processing time (1 song): 3.88s**
- to MP3 (1 song): 3.88s