Lyrics
Idę chodnikiem pełnym cudzych imion
Wyryte w kamieniu, zamrożone sny
Każdy chciał błyszczeć choć przez chwilę
Każdy zapłacił swoją cenę za te dni
Flesze oślepiają, tłum wciąż krzyczy
Ale w środku nocy zostaje tylko cisza
Chcę być kimś więcej niż tylko nazwiskiem
Które ktoś kiedyś wydrapie z pamięci wisząc
Aleja gwiazd, a ja idę boso
Aleja gwiazd, szukam swego miejsca
Aleja gwiazd, nie chcę być tylko echem
Chcę być prawdziwa, nie iluzją szczęścia
Widziałam, jak błyszczą i jak gasną
Widziałam cenę sławy z bliska
Wolę śpiewać dla siebie, nie dla tłumu
Wolę prawdę niż fałszywe błyski
Aleja gwiazd, a ja idę boso
Aleja gwiazd, szukam swego miejsca
Aleja gwiazd, nie chcę być tylko echem
Chcę być prawdziwa, nie iluzją szczęścia
Może moje imię nigdy nie zaświeci
W kamieniu tej alei sławnych ludzi
Ale będzie prawdziwe, będzie moje
I to wystarczy, żeby serce się nie zbudziło z złudzeń
Aleja gwiazd, a ja idę boso
Aleja gwiazd, szukam swego miejsca
Aleja gwiazd, nie chcę być tylko echem
Chcę być prawdziwa, nie iluzją szczęścia